Skąd pochodzą gazy niszczące ozon?

Anonim

Kilka dni temu został uruchomiony przez NOAA alarm dotyczący nieoczekiwanego wzrostu atmosfery chlorofluorowęglowodorów, związków chemicznych, które powodują rozrzedzenie ozonu stratosferycznego.

Zgodnie z badaniami opublikowanymi w Nature, od 2012 r . Spadek określonego preparatu CFC-11, powszechnie stosowanego w czynnikach chłodniczych, jako gazu pędnego w aerozolach i przy produkcji niektórych substancji z tworzyw sztucznych, spadłby o 50%: jeśli ktoś wprowadzał tę substancję do atmosfery, mimo że został zakazany przez traktat, protokół montrealski (który przewiduje jego stopniowe zmniejszanie od 1987 r.)

CFC rosną, dziura w ozonie się poszerza

Starych znajomych, źle wyrzuconych. Według Stephena Montzki, jednego z cytowanych autorów badania, najwyższe stężenie CFC wydaje się znajdować na półkuli północnej. Badanie opublikowane po cichu 7 maja, tydzień wcześniej niż NOAA, mogło zidentyfikować odpowiedzialny proces.

Badania uniwersytetów w Shenzhen (Chiny) i Yale University (USA) wydają się sugerować, że CFC nie pochodzą z nowych produkcji, ale raczej z nieuregulowanego recyklingu starych technologii. Część emisji gazów, które ponownie zagrażają warstwie ozonowej, tarczy Ziemi przed niektórymi rodzajami promieni ultrafioletowych, pochodziłaby z miejsc recyklingu lodówek w Chinach.

Kraj azjatycki jest wiodącym na świecie producentem i konsumentem systemów chłodniczych i klimatyzacyjnych. Wizyta 50 warsztatów naprawczych tych urządzeń w okolicy Shenzen, które zbierają lodówki i klimatyzatory od osób prywatnych lub od sprzedawców ulicznych, ujawniła, że ​​często stare lodówki są wyburzone na zapleczu - z pianką bogatą w CFC uwalnianą w powietrzu otwarte - do sprzedaży metalu za pośrednictwem obwodów używanych.

Zespół odwiedził także siedem ośrodków upoważnionych przez rząd chiński do recyklingu CFC wtryskiwanych do pianki poliuretanowej, która izoluje drzwi i ściany lodówek i zamrażarek. Powinno to zostać podzielone na komory niskociśnieniowe, które umożliwiają chemiczną izolację i neutralizację CFC: jednak centra te często nie kontrolują procesu wychwytywania i izolacji gazu i generują straty.

Tylko część problemu. Naukowcy nie zbadali zakładów, które przetwarzają kondycjonery przemysłowe, takie jak te stosowane w supermarketach. Po wycofaniu z eksploatacji mogą one uwalniać po pół tony CFC.

Jakkolwiek ważne, badanie, jeśli zostanie potwierdzone, wyjaśni jedynie część dodatkowych 13 milionów kilogramów rocznie, które według Montzki i współpracowników są uwalniane z atmosfery od 2012 roku. Dla chińskiego zespołu zły recykling lodówek jest odpowiedzialny za prawie 1 milion kilogramów emisji CFC - lub 2, 5 miliona, jeśli szacuje się, że każda lodówka jest przechowywana przez 15 lat, a zatem te opuszczone w środowisku są stare i bogatsze niż CFC.

Możliwa weryfikacja może polegać na wprowadzeniu danych dotyczących CFC emitowanych w Azji w modelach przepływu powietrza w celu ustalenia pochodzenia tych gazów. Jeśli pochodzą z dużych obszarów świata, problem może wynikać z (złej) polityki recyklingu. Gdyby stwierdzono, że emisje są zlokalizowane w jednym regionie lub nawet w jednej fabryce, odpowiedzialność byłaby bardziej skoncentrowana i ograniczona.