Setki galaktyk ukrytych przez Drogę Mleczną

Anonim

Międzynarodowej grupie radioastronomów udało się zidentyfikować prawie niezbadany obszar nieba. Część nieba została ukryta przed naszym widokiem przez samą obecność naszej Galaktyki, w szczególności przez gęstą aglomerację gwiazd i chmur pyłu skoncentrowanych w płaszczyźnie Drogi Mlecznej.

Naukowcom udało się to znaleźć dzięki długiej serii obserwacji za pomocą radioteleskopu o średnicy 64 metrów z Obserwatorium Parkesa (Nowa Południowa Walia, Australia).

Setki nieznanych dotąd galaktyk. Odkryte galaktyki są setkami i znajdują się w stosunkowo niewielkich odległościach astronomicznych, około 250 milionów lat świetlnych, praktycznie za rogiem, jeśli weźmiemy pod uwagę, że znamy teraz galaktyki odległe około 13 miliardów lat świetlnych, na skrajnej granicy Wszechświata.

Zidentyfikowane galaktyki to 883, z których około jednej trzeciej nigdy wcześniej nie zaobserwowano. Wyniki te wymagały bardzo długiej pracy, najpierw obserwacji, a następnie przetwarzania zebranych danych.

Image Reprezentacja artystyczna pokazująca fale radiowe dochodzące z obszaru nieba ukrytego przez dysk Drogi Mlecznej, którym udaje się pokonać gęste chmury pyłu, które uniemożliwiają dotarcie do nas innych promieni. | ICRAR

Dzieło kartuzów. Wystarczy powiedzieć, że obserwacje przeprowadzono w latach 1997–2000, prawie 20 lat temu, pokazując, ile czasu może zająć przetworzenie, analiza i opublikowanie złożonych danych z dużych radioteleskopów.

Wyzwanie, które stanie się jeszcze trudniejsze, począwszy od następnej dekady, kiedy przyszły cyklopowy radioteleskop Square Kilometer Array ( SKA ), międzynarodowy projekt z udziałem 20 krajów, którego realizacja obejmuje instalację tysięcy wzajemnie połączonych anten Australia i Republika Południowej Afryki. Całkowita powierzchnia odbioru tych anten będzie wynosić ponad jeden kilometr kwadratowy. Pojawienie się SKA doprowadzi kwestię przetwarzania danych do ekstremalnych poziomów.

„Wielki atraktor” wciąż pozostaje tajemnicą. Odkrycie „ukrytych” galaktyk mogłoby pomóc wyjaśnić anomalię grawitacyjną w centrum Lokalnej Super-gromady, zwanej również Super-gromadą Virgin. Ta anomalia zbiega się w punkcie kosmicznym, zwanym Wielkim Atraktorem, setkami tysięcy galaktyk, w tym Drogą Mleczną, jakby znajdowały się pod wpływem siły grawitacji odpowiadającej milionowi słońc.

W swoich badaniach radio-astronomowie koordynowani przez Listera Staveley-Smitha próbowali dostać się na czele tego tajemniczego Wielkiego Atraktora, którego efekty znaleziono już w latach 70. i 80., nie przybywając po przekonującym wyjaśnieniu tego zjawiska. „Szczerze mówiąc, nie rozumiemy, co powoduje to przyspieszenie grawitacyjne na Drodze Mlecznej lub skąd ona pochodzi” - powiedział Staveley-Smith. „Wiemy jednak, że w tym regionie istnieje kilka bardzo dużych grup galaktyk, które nazywamy gromadami (gromadami) lub supergromadami, i cała nasza Droga Mleczna porusza się w ich kierunku z prędkością ponad 2 milionów km / h”.

Chociaż ogólnie te struktury nie mają wystarczającej masy, aby wyjaśnić Wielkiego Atraktora (przeciętna galaktyka zawiera sto miliardów gwiazd), ich odkrycie sugeruje, że jesteśmy na właściwej ścieżce i że dalsze badania w tej części nieba pozwolą nam wyjaśnić całkowicie ta tajemnicza anomalia.