Egzoplanety: nie wystarczy wiedzieć, że tam są i gdzie są. Teraz możesz „zobaczyć”.

Anonim

Większość odkrytych do tej pory egzoplanet, ponad 3000, zostało zidentyfikowanych dzięki teleskopowi kosmicznemu Kepler, który wykrywa je poprzez badanie spadku światła, które wytwarzają, gdy przechodzą przed swoją gwiazdą. Kepler nie jest w stanie zbadać atmosfery i powierzchni tych planet.

Ale kiedy te obiekty zostaną zidentyfikowane … chcielibyśmy wiedzieć o nich wszystko: masę, temperaturę, wiek … I oczywiście możliwość istnienia warunków do życia. Aby to zrobić, konieczne jest użycie bardzo potężnych teleskopów, które mogą odizolować światło gwiazd od światła odbitego przez otaczające je planety.

Image Teleskop kosmiczny Keplera może wykryć obecność planety wokół gwiazdy, ale nie może zbadać jej właściwości. | NASA

Izolowanie światła gwiazdy jest stosunkowo proste: prawie wszystkie duże teleskopy mają odpowiednie oprzyrządowanie. Prawdziwym problemem są narzędzia zdolne do analizy światła odbijanego od planet: są to spektrometry o bardzo dużej pojemności, zdolne do dzielenia światła na jego komponenty w celu identyfikacji wytwarzających je elementów. Do tej pory tego rodzaju analizy nie doprowadziły do ​​doskonałych wyników.

Większy niż Jowisz. Teraz jednak nowe narzędzie, Coronagraphic High Angular Resolution Imograf Spectrograph (CHARIS), zaprojektowane w 2012 r. (Pdf w języku angielskim) przez duży multidyscyplinarny zespół naukowców z Princeton University, Goddard Space Flight Center (NASA) i Subaru Telescope (Mauna Kea na Hawajach) - specjalnie dla Teleskopu Subaro - pozwoliło nam zrobić niespotykany skok jakości w tej dziedzinie.

CHARIS uchwycił odbite światło niektórych egzoplanet, co pozwoli nam przeanalizować je bardziej szczegółowo niż kiedykolwiek wcześniej. Niezwykle złożona praca, ponieważ światło odbite od planet jest bardzo niskie: również z tego powodu i pomimo swojej wysoce zaawansowanej technologii, CHARIS może wykryć światło tylko planet większych niż Jowisz.

Image Teleskop Subaru. | Dr. Hideaki Fujiwara - Subaru Telescope, NAOJ

„Łowcy egzoplanet” są jednak usatysfakcjonowani: „Możliwość badania światła odbitego od planety, a nie tylko„ zakłócenia ”jasności, jakie wytwarza ona na swojej gwieździe, pozwoli nam przeanalizować jej widmo i w ten sposób powrócić do wielu jego cech, W szczególności będziemy w stanie określić masę, temperaturę i wiek planety ”- skomentował Tyler Groff, badacz z Princeton, który brał udział w projekcie i obecnie należy do grupy analiz danych CHARIS.

Małe pole, wielki szczegół. Instrument sprzężony z teleskopem Subaru, który należy skanować w temperaturze - 223, 15 ° C, skanuje wyjątkowo mały interwał nieba, mniej niż 2 sekundy łukowe (Księżyc w pełni na niebie mierzy około 1800 sekund łukowych), na szerokim paśmie fal świetlnych: pierwsze wyniki zastosowania tych technologii nie były długo oczekiwane.